Pociągnij suwaki — wszystko przelicza się na żywo. Najedź na „?", żeby zobaczyć, co znaczy dane pojęcie.
Za ile kupujesz towar i za ile go sprzedajesz.
Rosną z każdą sprzedaną paczką.
Opex płacisz co miesiąc niezależnie od liczby zamówień.
Najpierw jedna paczka (jednostka), potem cały miesiąc.
Jesteś nad progiem. Próg to 212 paczek/mies. (~44 446 zł obrotu brutto). Robisz o 238 paczek więcej, stąd zysk 5631 zł/mies. (67 572 zł/rok).
Twój sufit marży netto to 13,8% — i to się nie zmieni, choćbyś sprzedawał 10 000 paczek. Sufit zależy od ceny i kosztów zmiennych, nie od skali. Żeby zbliżyć się do 35% na czysto, musisz zetnąć Ads (organiczne pozycjonowanie ofert) i/lub podnieść cenę tam, gdzie nie ma wojny cenowej — długi ogon, rzadkie rozmiary, marki własne (MGK).
Pięć pojęć, na których stoi cały ten biznes. Bez ściemy.
Operating Expenses — koszty, które ponosisz co miesiąc niezależnie od tego, ile sprzedasz: pensje, rata magazynu, księgowość, software. Sprzedasz 0 paczek czy 5000 — opex jest ten sam.
Ile zostaje z jednej paczki po odjęciu towaru i kosztów zmiennych (prowizja, Smart, Ads, pakowanie). To z tego „składasz się" na pokrycie opeksu, a dopiero nadwyżka to zysk.
Liczba paczek miesięcznie, przy której wkład łączny pokrywa dokładnie koszty stałe — wychodzisz na zero. Poniżej dokładasz, powyżej zarabiasz. Alokacja opeksu przesuwa tylko ten próg.
Maksymalna marża netto, jaką wyciśniesz przy danej cenie i kosztach zmiennych — nawet przy ogromnym wolumenie. To nie kwestia skali, tylko struktury. Przy 210 zł i Ads 7% sufit to ~16%, więc 35% jest nieosiągalne bez zmiany ceny lub Ads.
Marża handlowa to zysk na samym towarze (przychód − zakup). Marża netto to co zostaje po wszystkim — Allegro, opeksie, zwrotach. Łatwo pomylić: 52% handlowej może dać 12% netto.
Żeby ruszyć sufit w stronę 35%: (1) zetnij Allegro Ads organicznym pozycjonowaniem, (2) podnieś cenę na długim ogonie / markach własnych, gdzie nie ma wojny cenowej. Wolumen sam tego nie zrobi.